Spokój przy talerzu. Bez zgadywania, bez strachu, bez diety z internetu.
Jestem Noemi — dietetyczka kliniczna. Nie dam Ci „rewolucyjnego planu”. Dam Ci coś lepszego: nauczę Cię rozumieć, co dzieje się z cukrem po Twoich posiłkach. Tak, żebyś za pół roku nie potrzebowała już ani mnie, ani żadnego jadłospisu z sieci.
Chcę zobaczyć, jak to wygląda ↓💻 Spotkania online przez Google Meet — klikasz link z maila, nic nie instalujesz. Działa na telefonie i na komputerze.
dietetyk kliniczny
„To co ja w końcu mogę zjeść?”
Lekarz powiedział „dieta cukrzycowa” i wyszedł. Internet mówi, że ziemniaki to trucizna — a babcia jadła je 80 lat i żyła. Jedna strona każe liczyć wymienniki, druga wyrzucić wszystkie węglowodany, trzecia sprzedaje suplement.
A Ty stoisz w kuchni przed otwartą lodówką i myślisz: „To co ja w końcu mogę zjeść?”
To nie jest brak silnej woli. To brak jednego, spójnego systemu — dopasowanego do Twojej kuchni, Twojego dnia i Twoich wyników. I dokładnie tym się zajmuję.
Dwa słowa o mnie, zanim zdecydujesz
Jestem magistrem dietetyki klinicznej (Uniwersytet Medyczny w Łodzi). Prowadzę cukrzyca.net i darmowy kurs o węglowodanach, który przerobiły setki osób.
I jedna rzecz, którą mówię wprost, bo wolę, żebyś wiedziała od razu: edukację dietetyczną łączę z drugą pracą. Dlatego przyjmuję ograniczoną liczbę pacjentek miesięcznie. To nie jest sztuczka marketingowa z „ostatnimi miejscami”. To po prostu mój kalendarz.
Efekt uboczny jest taki, że każdą pacjentkę znam z imienia, pamiętam, co ma w lodówce, i odpisuję na maile osobiście. Nie asystentka. Ja.
✓ Co robię
Talerz, węglowodany, porcje, etykiety, nawyki — czyli wszystko, co jest na widelcu.
✗ Czego nie robię
Nie zmieniam dawek leków ani insuliny. To robota Twojego lekarza — i tak ma zostać.
Nie dostaniesz jadłospisu „z kosmosu”. Zaczniemy od Twojej lodówki.
Większość planów żywieniowych powstaje tak: dietetyk otwiera szablon, wpisuje komosę ryżową i tofu, wysyła PDF. A potem plan ląduje w szufladzie, bo Ty gotujesz dla rodziny, robisz zakupy w Biedronce i nie masz czasu na trzy osobne obiady.
U mnie jest odwrotnie. Po pierwszym spotkaniu robisz inwentaryzację kuchni: lodówka, szafki, spiżarnia. Dzielimy wszystko na trzy kupki — oddaję, zużywam, rzadko jem. A potem buduję Twój jadłospis z tego, co realnie masz w domu.
Bo dieta, której nie da się ugotować z Twoich zakupów, nie jest dietą. Jest wyrzutem sumienia w formacie PDF.
Chcę jadłospis z mojej kuchni ↓
Jadłospis „z Twojej lodówki” jest częścią pakietów — zobacz, jak to działa.
Trzy sytuacje, trzy pakiety. Wybierz swoją.
Każdy pakiet to spotkania online + PDF do 72 godzin po każdym z nich. Bez zobowiązań na rok, bez karnetów.
Pierwsze 6 tygodni z cukrzycą — bez zgadywania
490 zł
Dla Ciebie, jeśli: diagnoza jest świeża (albo masz ją krócej niż rok) i czujesz, że wszyscy mówią co innego. Trzy spotkania online, co około 2 tygodnie. Między nimi — wsparcie mailowe: odpisuję w ciągu 24 h w dni robocze.
„Gdzie jesteś i od czego zaczynamy”
Wywiad żywieniowy, podstawy bez straszenia i zadanie domowe: inwentaryzacja kuchni.
PDF do 72 h: zalecenia + łagodny plan startowy na 3 dni — pierwsze zmiany zobaczysz, zanim zdążysz zwątpić.
„Twój talerz z Twojej kuchni”
Pracujemy na tym, co masz w domu. Metoda talerza, porcje, kolejność jedzenia (tak — kolejność ma znaczenie), czytanie etykiet na Twoich produktach.
PDF do 72 h: jadłospis na 7 dni z produktów z Twojej kuchni + ściąga talerza.
„Samodzielność”
Korekty po dwóch tygodniach praktyki, jedzenie poza domem, święta i „wpadki” bez poczucia winy.
PDF do 72 h: zasady na zawsze (1 strona na lodówkę) + plan na kolejne miesiące.
Policzmy uczciwie: osobno to pierwsza konsultacja 220 zł + dwie kontrolne 320 zł + jadłospis 190 zł = 730 zł. W pakiecie: 490 zł. Bez przekreślonych cen-wydmuszek — po prostu taniej, bo pracujemy systemem, a nie od zera na każdej wizycie.
Rezerwuję pierwsze spotkanie →Płatność online przy rezerwacji. Termin przełożysz bez kosztów do 24 h przed spotkaniem.
Prezent, który mama naprawdę zje
330 zł
Dla Ciebie, jeśli: to nie Ty masz cukrzycę — ma ją Twoja mama albo tata. Martwisz się, ale każda rozmowa o jedzeniu kończy się „daj mi spokój, ja swoje wiem”.
Wiem, jak to wygląda, bo widzę to regularnie: dorosłe dzieci, które kupują rodzicom suplementy, drukują artykuły, chowają cukier — i nic. Bo senior nie potrzebuje kontroli. Potrzebuje kogoś spoza rodziny, kto wytłumaczy prosto, bez wykładu i bez oceniania.
Prosto i po ludzku
Wywiad prostym językiem, co naprawdę podnosi cukier, białko w diecie seniora, start inwentaryzacji kuchni (może pomóc rodzina).
Dwa osobne PDF-y: dla rodzica (duża czcionka, proste zasady, 1 strona na lodówkę) i dla Ciebie — „jak wspierać, nie kontrolować”.
Talerz i porcje z jej kuchni
Talerz i porcje na produktach, które rodzic naprawdę ma w domu. Utrwalenie, pytania — w tempie seniora.
PDF-y: prosty plan posiłków na tydzień + wersja dla opiekuna z listą zakupów.
A jeśli mama „nie ogarnia komputera”? Włączasz jej Google Meet, siadasz obok, możesz uczestniczyć. Tak to zwykle wygląda i działa świetnie.
Płatność online przy rezerwacji. Ty kupujesz — rodzic korzysta.
Przegląd roczny — bo wytyczne się zmieniają, Ty też
190 zł
Dla Ciebie, jeśli: chorujesz od lat i „kiedyś to wszystko wiedziałaś”… ale życie się zmieniło, leki się zmieniły, a Ty jesz trochę na pamięć.
Polskie Towarzystwo Diabetologiczne zaleca w wytycznych weryfikację wiedzy żywieniowej co najmniej raz w roku. Nie dlatego, że coś robisz źle — tylko dlatego, że i nauka, i Twoje ciało nie stoją w miejscu.
Przegląd roczny Twojego talerza
Co się zmieniło przez rok (wyniki, leki, codzienność), przegląd nawyków, aktualizacja zaleceń i nowości z wytycznych.
PDF do 72 h: zaktualizowane zalecenia + odświeżona ściąga.
60 minut raz w roku. Jak przegląd auta — tylko że dla talerza.
Dwie gwarancje. Obie proste.
1. Gwarancja terminu
PDF po każdym spotkaniu dostajesz w maksymalnie 72 godziny. Nie dostaniesz — zwracam Ci pieniądze za to spotkanie. Bez dyskusji.
2. Gwarancja dopasowania
Jeśli zalecenia albo jadłospis nie pasują do Twojej codzienności — poprawiam bezpłatnie, aż będą pasować.
Czego nie gwarantuję: konkretnego wyniku cukru czy wagi. Każdy, kto Ci to obiecuje, kłamie — Twoje ciało to nie Excel. Gwarantuję za to swoją robotę i to, że będziesz rozumieć, co robisz i dlaczego.
Wolisz bez rozmowy? Też się da.
Nie każda z nas chce rozmawiać na żywo — i to jest zupełnie w porządku. Jeśli wolisz napisać niż mówić, mam „Analizę Twojego talerza”: wypełniasz formularz o tym, co jesz na co dzień, a w ciągu 72 godzin dostajesz ode mnie PDF z analizą i nagranie głosowe, w którym omawiam go tak, jakbyśmy siedziały przy kawie — tylko że Ty słuchasz, kiedy chcesz.
Koszt: 99 zł. Bez pakietu, bez kalendarza, bez zobowiązań.
Bez kamery, bez umawiania terminu. Odpowiadasz pisemnie, kiedy masz czas.
Wybierz pakiet i termin — kalendarz pokaże wolne godziny
Cała rezerwacja zajmuje około 2 minut. Potwierdzenie, link do Google Meet i lista „co przygotować” przyjdą na Twojego maila.
Kreator krok-po-kroku: pakiet → termin → dane → płatność. Pakiety 1 i 2 skonfiguruj jako Amelia Packages — płatność z góry przy rezerwacji pierwszego terminu.
Twoje dane przetwarzam zgodnie z RODO — szczegóły w polityce prywatności.
Pytania, które i tak byś zadała
Jak wyglądają spotkania technicznie?
Google Meet. Dostajesz link mailem, klikasz, jesteśmy. Nic nie instalujesz, konta nie zakładasz.
Co mam przygotować na pierwsze spotkanie?
Ostatnie wyniki badań i… zdjęcia wnętrza lodówki. Serio. Od tego zaczynamy.
Czy muszę mieć glukometr albo sensor?
Nie musisz. Jeśli masz — świetnie, wykorzystamy pomiary. Jeśli nie — pracujemy na tym, co jest.
A jeśli coś pójdzie nie tak w środę wieczorem, między spotkaniami?
W trakcie trwania Twojego pakietu piszesz maila. Odpowiadam w ciągu 24 h w dni robocze. Osobiście.
Czy zmienisz mi dawki leków?
Nie — i uciekaj od każdego dietetyka, który to robi. Leki to kompetencja Twojego lekarza. Ja zajmuję się talerzem. Te dwie rzeczy świetnie ze sobą współpracują, ale się nie zastępują.
Mama nie ogarnia komputera. Da radę?
Da — z Twoją pomocą. Włączasz jej spotkanie, możesz siedzieć obok. PDF-y dla seniora robię dużą czcionką, na jedną stronę, do powieszenia na lodówce.
Dlaczego liczba miejsc jest ograniczona?
Bo edukację łączę z drugą pracą i wolę zrobić dobrze mniej, niż byle jak dużo. Jeśli w danym miesiącu nie ma terminów — po prostu ich nie ma. Zapraszam w kolejnym.
Za pół roku możesz już nie potrzebować ani mnie, ani internetu.
Ale te pierwsze spotkania przechodzimy razem — na Twoich produktach, w Twoim tempie.
Rezerwuję swój termin →Online przez Google Meet · PDF po każdym spotkaniu do 72 h · dwie gwarancje na piśmie
Wolisz najpierw sprawdzić, jak tłumaczę — zanim wydasz złotówkę?
Rozumiem. Też nie kupuję od ludzi, których nie znam. Dlatego zrobiłam bezpłatny kurs o węglowodanach: czym są, jak przebiega ich trawienie, jak czytać etykiety i ile węglowodanów jeść.
To dokładnie ten sposób tłumaczenia, który dostajesz na spotkaniach — tylko w wersji do samodzielnego przerobienia, w Twoim tempie.
Zaczynam darmowy kurs →Bez karty, bez zobowiązań. Wypisujesz się kiedy chcesz.